Ten dzień, kiedy pierwszy raz naklejaliśmy plastry pamiętam jak przez mgłę. Saszetka z proszkiem w środku..... W ogóle nie braliśmy pod uwagę, że to zadziała.... albo inaczej, że to AŻ tak zadziała!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Po tej nocy rany zaczęły się goić. Efekt był rewelacyjny! To był strzał w dziesiątkę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Po tej nocy rany zaczęły się goić. Efekt był rewelacyjny! To był strzał w dziesiątkę. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 24 września 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)
